Podróże

Wakacje z psem: Place Moulin i przejazd do Aix-en-Provence (dzień ósmy i dziewiąty)

Rozochoceni wcześniejszym udanym górskim spacerem, postanowiliśmy powtórzyć taką przyjemność. Wybraliśmy się na wędrówkę w pobliżu miasteczka Bionaz, wzdłuż sztucznego jeziora Place Moulin. Sam dojazd do tego miejsca jest bardzo ciekawy – jedzie się pod górę, coraz wyżej i wyżej, by w końcu zatrzymać się na parkingu przy monumentalnej tamie. Sama przyjemność dla miłośników miliona serpentyn.
Tym razem, na samym spacerze droga nie była taka stroma – zaledwie lekko pod górkę, więc nie powinnyśmy byli zmęczyć się tak bardzo, jednak pogoda nas nie rozpieszczała – cały czas padało, dlatego też mamy bardzo mało zdjęć z tej wyprawy (Najlepszy Mąż nie chciał zniszczyć sobie aparatu, i słusznie). Trochę szkoda, bo to naprawdę przepiękne miejsce, a jezioro ma niesamowity kolor. Z powodu mgły nie udało się zrobić nawet dobrego ujęcia tamy.

Lajka śmigała w swoim ubranku przeciwdeszczowym i była raczej zadowolona. Tym bardziej, że po powrocie do auta jej goły brzuszek momentalnie wysechł i mogła zapaść w przyjemną drzemkę w swoim legowisku, kiedy ja przemoczona, marzłam całą drogę do hotelu. Niełatwy był to dzień dla takiego zmarzlucha jak ja, ale jak zwykle muszę dodać: było warto.

Po drodze.

Tama.

Ok. Na początku deszcz Lajki nie zachwycał.

W drogę.

Niezwykłe jezioro.

W górach nawet w czasie deszczu nie szarość, a zieloność.

Chatka pustelnika (chwilowo pusta – jakby ktoś reflektował).

Trochę było mgliście…

…ale pięknie.

Następnego dnia z żalem opuściliśmy La Thuile – wyjątkowo podobało nam się to miejsce, w którym czuliśmy się jak w domu, a jednak na wakacjach. Udaliśmy się w drogę do Aix-en-Provence, w pobliżu którego mieliśmy już zarezerwowany nocleg. Pierwsze odczucie dotyczące Prowansji było raczej nieprzyjemne. Wysuszona po lecie, bez pól lawendy, których spodziewa się każdy turysta, sprawiała raczej smutne wrażenie po wciąż bujnej zieloności Alp. Tak samo kontrast pomiędzy przytulnym hotelem Rolland a sieciowym Campanile nie działał na jej korzyść. Jednak postanowiłam odłożyć ferowanie wyroków na kolejny dzień.

Może Ci się spodobać

Brak komentarzy

    Zostaw odpowiedź

    Proszę uzupełnić poniższe działanie: *