Podróże

Praska Praga – Žižkov

Jednym z ciekawszych zwiedzonych przez nas miejsc w Pradze była dzielnica Žižkov, która uważana jest za odpowiednik naszej Pragi. Czyli jest stara, trochę zaniedbana, ale za to z klimatem. Przyznaję się, że nigdy wcześniej tam nie byłam, ale po zawalonym turystami centrum miasta przechadzka po Žižkovie była relaksująca. Żałuję tylko, że spędziliśmy tam tak mało czasu i jedyne co zwiedziliśmy, to wieża telewizyjna.
W oczy oprócz nie zawsze zadbanych budynków rzucają się tam również wszechobecne knajpki wszelkiego rodzaju. Biorąc pod uwagę, że ceny piwa w lokalach są bardzo niskie (w porównaniu z naszymi) nie dziwi mnie, że miejsca te nie plajtują lecz są radośnie uczęszczane. Specjalnie wybraliśmy się na obiad w tej dzielnicy, tak aby tuż po nim udać się na spacer, którego celem była wieża telewizyjna.

Žižkov wygląda mniej więcej tak 🙂
I trochę tak.
A to nasz cel. Bobasy raczkujące po wieży, to rzeźba Davida Černego.
Było ich całkiem sporo.
Na wieżę można oczywiście wjechać z psem.
W środku można przysiąść na gustownej kanapie 😉
Albo posmucić się przy oknie.
Jest też sala z takimi fantastycznymi siedzeniami, smutny jest tylko sposób ich wykorzystania (zwróćcie uwagę co robią wszyscy w drugim rzędzie i część osób w pierwszym.
A tak wygląda Praga z widziana z wieży.
I tak.
I jeszcze tak. Zwróciliście uwagę jakie tam są połacie zieleni?
U podnóża wieży znajduje się stary cmentarz żydowski.
Pojemnik z woreczkami na psie odchody – może i zniszczony, ale pełny.
I powrót spacerem.

Koniecznie muszę kiedyś zwiedzić Žižkov dokładnie.

Może Ci się spodobać

3 komentarze

  • Odpowiedz
    D.
    28/05/2014 o 12:56

    Zastanawiam się, jako to się stało, że kiedy byliśmy w Pradze nie trafiliśmy do wieży telewizyjnej. Siedzenie w takim fajnym miejscu mnie ominęło, to pech!

    • Odpowiedz
      filozof
      29/05/2014 o 04:29

      Myśmy trafili, bo Najlepszy Mąż jest trochę fanatykiem wież – w prawie każdym mieście jest coś takiego i my musimy to koniecznie zwiedzić 😉

  • Odpowiedz
    Lajka w Berlinie – ogólne uwagi i wrażenia – Filozof i pies
    29/11/2016 o 17:36

    […] tego rodzaju porażka podczas wyjazdu i z rozrzewnieniem wspominaliśmy wieżę telewizyjną na praskim Żiżkowie. Udało nam się natomiast odwiedzić nieczynne lotnisko Tempelhof oraz to, co pozostało z bazy […]

Zostaw odpowiedź

Proszę uzupełnić poniższe działanie: *