Najlepsza pasta do Konga

ac3i5059

Żywienie psa budzi wiele emocji. Każdy z nas stara się to robić jak najlepiej.
Gotuję dla mojego psa, suszę mięso i piekę mu smakołyki. Oczywiście od czasu do czasu kupuję karmę lub smaczki, ale staram się by były jak najwyższej jakości. Niektórzy uważają, że jestem trochę szalona, ale wychodzę z założenia, że dobre jedzenie pomaga psu zachować zdrowie, a chcę by mój pies żył i cieszył się dobrym zdrowiem jak najdłużej.

Czym wypełniamy Konga?

W kwestiach żywienia psa mam na sumieniu dwa grzeszki, a dziś rozprawimy się z jednym z nich. Chciałam skupić się na tym, co wkładamy do Konga. Większość psiarzy zna zabawkę w kształcie bałwanka służącą do gryzienia i wylizywania z niej jedzenia przez psa. Ludzie często wypełniają tę zabawkę różnymi kupnymi  pasztetami czy topionymi serkami, ewentualnie kleją masę z gotowych półproduktów. U nas było podobnie, chociaż Lajka nie lubi m.in. nabiału (w żadnej postaci, nawet tego topionego wyrobu seropodobnego) i owoców, więc byłyśmy skazane na pasztety w puszce lub innym sreberku. Tłuste, pełne mięsnych resztek niskiej jakości i przypraw niekoniecznie korzystnych dla psa… Fuj! Jeżeli mam pozwolić swojemu psu na jakieś spożywcze grzeszki, to akurat te nie są warte swojej ceny. I nie mam na myśli jedynie kosztów finansowych, lecz również te ponoszone przez układ pokarmowy.

Stwierdziłam, że w czasie poświęcanym na wycieczkę do sklepu po takie przysmaki, w dodatku za podobną lub nawet niższą cenę, mogę zrobić dla psa coś o wiele smaczniejszego i mam nadzieję zdrowszego. W ten sposób na bazie przepisu na mus z wątróbek powstał adekwatny przysmak dla psów. Mus ma bardzo mało składników, jest naprawdę łatwy w wykonaniu, a przede wszystkim nawet taki niejadek jak Lajka twierdzi, że jest pyszny.

ac3i5006

Składniki:

– 0,5 kg wątróbki indyczej

– 1 średnie jabłko

– 2-3 łyżki masła

– 1/3 szklanki wody

Wykonanie

  1. Wątróbkę kroimy na mniejsze kawałki tak, aby szybciej się smażyła.
  2. Jabłka obieramy (wycinamy z nich też gniazda nasienne) i trzemy na tarce o grubych oczkach.
  3. Na patelni roztapiamy łyżkę masła i lekko podsmażamy starte jabłko przez 1-2 minuty.
    ac3i5009
  4. Odsuwamy jabłko na bok, dodajemy resztę masła i wkładamy na patelnię wątróbkę. Lekko ją podsmażamy, mieszamy z jabłkiem. Smażymy całość przez 5-8 minut. Wątróbka ma być lekko różowa w środku – nie surowa. Jeżeli nie jesteśmy pewni jak wygląda, możemy przekroić kawałek.ac3i5021
  5. Dolewamy wodę i gotujemy wszystko przez około 3 minuty. Czas smażenia/gotowania składników, który podaję, jest dłuższy niż w przepisach na mus dla ludzi ponieważ wszystko smażę na średnim ogniu, by nie przypalić dania.
    ac3i5029
  6. Przelewamy całość do blendera i miksujemy na gładką masę. Gdyby mus wyszedł zbyt gęsty i maszyna nie radziła sobie z mieszaniem, możemy dolać odrobinę wody.ac3i5035
  7. Całość przekładamy do mniejszych pojemniczków, o pojemności zbliżonej do posiadanego Konga. Dobrze wykonany mus powinien po schłodzeniu mieć gęstość podobną do sklepowego pasztetu „z pudełeczka”, ale jednocześnie powinien być bardziej kleisty.ac3i5041

Przechowywanie:

Mus w lodówce można przechowywać do 3 dni. Można go też mrozić.

Wariacje:

Jest to przepis „basic”, który można w różny sposób modyfikować, do czego serdecznie Was zachęcam.
Wątróbkę indyczą z pewnością można zastąpić kurzą, która jest na ogół łatwiej dostępna, ewentualnie cielęcą (chociaż z tą nie próbowałam). Nie polecam wątroby wieprzowej, ponieważ ma ona zdecydowanie mocniejszy aromat i mniej przyjemny zapach. Zamiast jabłka można wykorzystać gruszkę. Całość można też doprawić np. ziołami, a po ugotowaniu suplementami czy superfoods zdrowymi dla psa.

W przepisie użyte jest masło w mniejszej ilości niż w musach dla ludzi, głównie ze względów zdrowotnych i dietetycznych. Jeżeli macie wątpliwości użyjcie masła klarowanego – zrobienie go jest bardzo proste. Z założenia jednak wylizywanie konga ma być przyjemnością, więc może warto uczynić ją odrobinę grzeszną…

Lajka nie jest w stanie wylizać masy z dna swojego Konga – nie sięga tak głęboko językiem.  Wkładając do niego mus zawsze na dno wsypuję trochę drobnych kawałków suszonej wołowiny. Dzięki temu pies nie frustruje się próbując wydostać resztki pasty, a zamiast tego ma dodatkową zabawę wytrząsając smakołyki.

ac3i5046

Należy pamiętać, że wątróbka, chociaż ma wiele cennych składników odżywczych nie powinna być spożywana zbyt często, ponieważ zawiera też substancje szkodliwe.

ac3i5053

4 thoughts on “Najlepsza pasta do Konga

  • 26/12/2016 at 16:08
    Permalink

    Bardzo fajny przepis – mamy konga, ale rzadko go stosujemy, ponieważ właśnie nie za bardzo jest czym go wypełnić. W wolnej chwili postaramy się przetestować Twoją pastę 🙂

    Od siebie tylko dodam, że wątróbkę trzeba ograniczać (i ludzie i psy) z powodu bardzo dużej ilości witaminy A. Dodatkowo wiele źródeł poleca, aby podroby (również wątróbkę) mieszać z innym mięsem, a nie same w sobie.

    Reply
    • 26/12/2016 at 17:00
      Permalink

      Zgadzam się, że nie powinno się podawać wątróbki w dużych ilościach (na końcu tekstu jest taka informacja).
      U nas podawana jest jako dodatek np. właśnie w Kongu.

      Reply
  • 29/12/2016 at 13:47
    Permalink

    Super pomysł! Bardzo chętnie wypróbuję przy najbliższej okazji z moim niejadkiem 🙂
    Pozdrawiam 🙂

    Reply
    • 02/01/2017 at 09:32
      Permalink

      Polecam, mój niejadek naprawdę to uwielbia 🙂

      Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Proszę uzupełnić poniższe działanie: *